• А
  • Б
  • В
  • Г
  • Д
  • Е
  • Ж
  • З
  • И
  • К
  • Л
  • М
  • Н
  • О
  • П
  • Р
  • С
  • Т
  • У
  • Ф
  • Х
  • Ц
  • Ч
  • Ш
  • Э
  • Ю
  • Я
  • A
  • B
  • C
  • D
  • E
  • F
  • G
  • H
  • I
  • J
  • K
  • L
  • M
  • N
  • O
  • P
  • Q
  • R
  • S
  • T
  • U
  • V
  • W
  • X
  • Y
  • Z
  • #
  • Текст песни Kajman - Dzieci

    Просмотров: 1
    0 чел. считают текст песни верным
    0 чел. считают текст песни неверным
    Тут находится текст песни Kajman - Dzieci, а также перевод, видео и клип.

    Ulice piekło tu spadasz na dno
    A ja wiem jedno że to jest nasz dom
    Boys and girls listen up

    Ulice piekło tu spadasz na dno
    A ja wiem jedno że to jest nasz dom
    Boys and girls listen up

    Dzieci godzinami bawią się w podchody z psami
    Już nie jeżdżą na rowerach ziumanymi furami
    Chcą być rycerzami nocy ale nie Robinami
    Nie chcą być parobkami za tysiąc złotych z groszami
    Dzieci ej czy mam ich winić
    Że w TV widzą piękno przez które są bardziej chciwi
    Ich matki nie mają na opłaty w serialach koją stres
    A dzieciaki co noc gdzieś przelewają swoją krew
    Podobno ten co nie miał chce dwa razy bardziej
    One widzą w tym rzemiosło chcą Iphone'a na kartę
    Najnowsze kolekcje Tommy'ego tatuaże
    Te dzieciaki myślą prosto idą za złym przykładem
    Jestem dowodem że nie zawsze identyfikuję się z tym miastem
    Gdzie masa kasy pragnie gdzie dzieciaki sprowadzają na parter
    Reguły są takie „dawaj hajs ja schowam kastet"

    Ulice piekło tu spadasz na dno
    A ja wiem jedno że to jest nasz dom
    Boys and girls listen up

    Ulice piekło tu spadasz na dno
    A ja wiem jedno że to jest nasz dom
    Boys and girls listen up

    To dzieci tych metropolii w niewoli agresji i zła
    Żyją jakby miało nie być jutrzejszego dnia
    Przedstawienie gra trwa życie losy gmatwa
    Niełatwa jest egzystencja w klatkach betonowych matniach
    To galimatias widzę go co dnia tu litość nie jest modna
    „Litość to zbrodnia" mówi napis na murze
    Jak wilk w owczej skórze czai się gdzieś nadzieja na zmiany
    Czy potrwa to dłużej czy też naszym potomkom coś damy
    Tę lepszą przyszłość w tunelu światło
    By kilkuletnie dziecko nie szło za w sztok pijaną matką
    Szok tą gadką wzbudzę. Nie niestety choć chciałbym
    Już dawno się nie łudzę widzę czarno białe barwy
    Jest jeszcze czerwień kolor przemocy i walki
    Dzieciaki mrocznych podwórek żyjących lecz jakby martwi
    Martwisz się tą sytuacją czy przymykasz oczy
    Ulica ma ścieżki po których sam diabeł kroczy skurwysynu

    Ulice piekło tu spadasz na dno
    A ja wiem jedno że to jest nasz dom
    Boys and girls listen up

    Ulice piekło tu spadasz na dno
    A ja wiem jedno że to jest nasz dom
    Boys and girls listen up

    Nie mają na to wpływu w której rodzinie się rodzą
    Choć nie ma lekko z dumą mówią skąd pochodzą
    Bez narzekania oni nie czują się lepsi
    Choć pierwsze w życiu kroki stawiali przez pinezki
    Musieli być dorośli w wieku kilkunastu lat
    Dla nich to rzeczywistość a dla Ciebie straszny świat
    Nie chcą wiele jeść pić i przeżyć a z drugiej strony
    Krzywdzone hajsem bananowe dzieci
    Z prywatnych szkół i z osiedli strzeżonych
    Produkty swoich starych wyobraźni pozbawionych
    Bękarty hajsu znają życie tylko z książek
    Chcą mieć brać i kupować wydawać forsę
    Kto ma lepiej? Jako widz temat oceń
    I gdzie byłeś ty jako mały chłopiec
    Sam jestem ojcem i wiem kurwa jedno
    Wartości nie kupisz nawet najdroższą monetą

    Опрос: Верный ли текст песни?
    ДаНет